Wycieczka - Razem lepiej

Idź do spisu treści

Menu główne:

Wycieczka

Aktualności
Wycieczka pasjonatów
 Uczestnicy i sympatycy projektu „Zwykli, niezwykli, czyli ludzie z pasją z gminy Postomino”, realizowanego we współpracy z Fundacją Santander Bank Polska s.a. im. Ignacego Jana Paderewskiego @fundacjasantander, przeżyli niezwykłą przygodę historyczną podczas wycieczki na 25 Festiwal Wikingów i Słowian na wyspę Wolin.
To trzeba było zobaczyć i przeżyć, by poczuć siłę pasji, która zniewala „zwykłego człowieka”, urzędnika, lekarza, rolnika – by tam, na Wolinie – w skwarze, kurzu, w prymitywnych warunkach bytu – wcielić się w rolę okrutnego woja, samarytanki podającej wodę, czy kobiety stojącej na straży domowego ogniska (dosłownie i w przenośni).
Trzeba być niezwykłym zapaleńcem – tak jak i uczestnicy tej wycieczki – by zapomnieć o Internecie, by oderwać się od kanapy, by tworzyć i przeżywać „żywą lekcję historii”. Uczestnicy wyprawy mogli zobaczyć, jakie rzemiosła wykonywano w okresie wczesnośredniowiecznym (m.in. garncarstwo, złotnictwo, szewstwo – skórnictwo, snycerstwo, rogownictwo, wikliniarstwo i wiele, wiele innych), były prezentacje uzbrojenia średniowiecznego, była możliwość spróbowania swoich sił w walce, w strzelaniu z łuku i rzucie oszczepem.
W trakcie zwiedzania można było degustować potrawy regionalne i te przygotowywane na wzór średniowieczny, np. podpłomyki, czy potrawy z kaszy.
Po tak „ciężkich” zajęciach była pora na naukę tańca średniowiecznego, poznanie zabaw młodzieńczych i dziecięcych. A wszystko po to, by doczekać najważniejszego punktu programu – bitwy Wikingów ( to umowni najeźdźcy) i Słowian (czyli obrońcy Wolina). Kto to widział i przeżył – pewnie zapamięta na długo szczęk broni, jęki i okrzyki rycerstwa oraz obrazy jakby sprzed tysiąca lat. Tu nie było udawania, walka była okrutna, sędziowie uwijali się jak w ukropie, by ogarnąć 500 osobową grupę wojów. Tym razem ZWYCIĘŻYLIŚMY i OBRONILIŚMY gród Wolin, ale serca tysięcy widzów truchlały przed nawałnicą Wikingów.
Wśród uczestników wycieczki – mimo dużego zmęczenia nadmiarem emocji, wysoką temperaturą oraz dużą odległością od Postomina – padały słowa wielkiego podziwu dla tych ludzi z pasją, z poświęceniem, dla chęci pogłębiania wiedzy o przeszłości. Ile trzeba ćwiczyć, by tak walczyć, jak trzeba być silnym, by poruszać się w kolczudze i walczyć toporem, ile trzeba dać z siebie, by przyjechać tu z Niemiec, Rosji, Norwegii, Danii, Węgier, Białorusi, by spotkać się z podobnymi zapaleńcami, by oddać się swej pasji.
Postomińskie Stowarzyszenie „Razem lepiej” promuje w swych działaniach walor poznawczy i emocjonalny. Stawiamy na aktywność i integrację, w połączeniu z wiedzą i zabawą.
Ta wyprawa do Wolina wzmocniła też nasze poczucie ważności własnych pasji. Może nie są one tak spektakularne, ale pozwalają na realizację swoich marzeń.  „Razem lepiej” planuje wydanie publikacji o zwykłych ludziach z gminy Postomino i ich niezwykłych pasjach.
Zapraszamy do kontaktu. 
Teresa Rysztak
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego