Czarownice - Razem lepiej

Idź do spisu treści

Menu główne:

Czarownice

Aktualności
Czarownice z mopami
 
Postomińskie Stowarzyszenie „Razem lepiej” kolejny raz udowodniło, jak wiele radości mogą dostarczyć działania i rzeczy, z którymi mamy kontakt na codzień.
II Zlot Dobrych Czarownic i Fajnych Czarodziejów – na posesji i w sadzie w Pieńkowie  – odbył się pod hasłem „Tańczymy machając mopami”. Czynność mycia podłóg nie jest obca członkiniom „Razem lepiej”, a jeśli jeszcze towarzyszy temu skoczna muzyka i właściwie się macha w grupie – boki zrywać. Tradycyjnie też odbyły się różne zwariowane konkursy „sportowe” i „umysłowe”. W zbijaniu butelek (plastikowych) zwyciężyła Elżbieta Stefańska, w zaplataniu warkoczy – bezkonkurencyjna drużyna Zosi. Taniec z miotłą i cudowny makijaż – Ewa Bylczyńska Safader. Miłosne zaklęcie związane z życiem  – Stasia Krajewska. Puchar za całokształt czarodziejstwa zdobyli państwo Bronisława i Jerzy Siwiuk, którzy aktywnie uczestniczyli we wszystkich konkurencjach.
Tradycyjnie też odbyła się prezentacja tradycyjnych potraw, czyli smaków dzieciństwa.
Była okazja spróbować zalewajki od Marianny Zdrzenieckiej, ziemniaków z wody od Kazia Kujawy, chlebka ze swojskim smaluszkiem od Stasi Krajewskiej, ciasta z kruszonką od Ewy Bylczyńskiej Safader, sałatki jarzynowej od Joasi Kalinowskiej, przetworów owocowych od Broni i Jerzego Siwiuków. Oczywiście był czas na pogaduchy o dalszych planach stowarzyszenia, wymiana przepisów i czas na wspólne śpiewanie, przy akompaniamencie akordeonistki Marii Dubois.
Wszystkim uczestnikom gratuluję aktywności i pomysłowości, a szczególne podziękowania kierujemy do Krysi Gąsiorowskiej, która poprowadziła warsztaty taneczne z różdżkami oraz do p. Bogumiły Wituszyńskiej za wsparcie i współpracę. Honorowe czarownice zjechały z odległych miejscowości: Ela z Sopotu, Ela z Warszawy i Krysia z Sosnowca. Dziękujemy.
Teresa Rysztak
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego